Obecny rozwój medycyny estetycznej pozwala osiągnąć znacznie młodszy wygląd, zwłaszcza jeżeli chodzi o skórę twarzy - możliwa jest korekcja zmarszczek, poprawa owalu twarzy czy wyrównanie pigmentacji skóry. O wiele większym problemem jest starzenie się skóry rąk. Jednak od niedawna dermatolodzy wykorzystują do poprawy wyglądu dłoni tzw. skleroterapię.
Skleroterapia jest dobrze znaną metodą, wykorzystywaną do usuwania pajączków naczyniowych i małych żylaków. Podczas 67. zjazdu Amerykańskiej Akademii Dermatologii profesor Mary P. Lupo z Tulane University Medical School w Nowym Orleanie zaprezentowała wyniki usuwania oznak starzenia się skóry rąk metodą skleroterapii.
Scieńczenie skóry i zanik tkanki podskórnej skutkuje uwidocznieniem rysunku naczyń krwionośnych i ścięgien na grzbiecie ręki. Efekt ten jest szczególnie wyraźny u kobiet rasy kaukaskiej po 50. roku życia - do opisanych zmian dochodzą jeszcze te wywołane ekspozycją na promieniowanie UV. Przy dobrze rozwiniętych metodach odmładzania skóry twarzy to właśnie dłonie, a także skóra szyi i dekoltu zdradzają prawdziwy wiek.
Użyteczność skleroterapii polega na trwałym zmniejszeniu ilości wydatnych naczyń na dłoniach. Jest to nieoperacyjny i mało inwazyjny zabieg, w którym w zbędne naczynia żylne wstrzykuje się substancję, indukującą zapalenie ściany żyły, a następnie wytworzenie skrzepliny, zwłóknienie naczynia i jego wchłonięcie. Pacjenci wymagają zwykle od jednego do trzech zabiegów, powtarzanych w odstępach 4-6-tygodniowych. Czas trwania zabiegu to około 10 minut. Zalecane jest noszenie bandaża uciskowego przez 24 godziny po iniekcji, co zapobiega potencjalnym efektom ubocznym - obrzękom czy krwiakom.
Przeciwwskazaniem do sklerodermii są: anomalie w budowie naczyń żylnych i chłonnych, a także przebyte w przeszłości zapalenie żył w obrębie kończyny górnej. Zabieg odradza się również pacjentkom po mastektomii z wycięciem węzłów chłonnych.
Skleroterapia wydaje się więc być obiecującą, nie obciążającą pacjenta i tanią metodą walki ze starzeniem się skóry rąk. Prof. Lupo przypomniała jednak kluczową rolę prewencji - stosowania filtrów przeciwsłonecznych z SPF minimum 15, unikania kąpieli słonecznych i miejscowej aplikacji retinoidów, które usprawniają odbudowę naskórka i syntezę kolagenu.
Oprac.: M. Kwapisiewicz
Źródło: American Academy of Dermatology




